
Konflikt jest nieodłącznym elementem życia.
Jest źródłem energii, czymś, co zmusza nas do działania.
Tak naprawdę jest neutralny - dopóki nie zabarwimy go swoimi emocjami...
Jest następstwem różnic - nie zaś ich przyczyną.
Najczęściej kojarzy się nam z... walką, z koniecznością pokonania kogoś, lub czegoś.
Jeśli wygra czyjaś opcja, stanowisko - ja stracę, zostanę z niczym.
Potocznie uważa się, że nie ma nic dobrego w sytuacjach konfliktowych i pragniemy ich unikać.
Tymczasem, z punktu widzenia mediacji, konflikt nie musi kojarzyć się z niczym negatywnym.
Może być szansą na nowe określenie siebie, swojej sytuacji życiowej, może być czymś, co pozwoli nam rozwinąć się, na nowo zbudować relacje z najbliższymi.
Rozwiązanie sytuacji konfliktowej daje nam ogromną siłę.
O ile podchodzimy do niego jako do procesu, który może nam coś dać... a nie zabrać.
Jestem mediatorem rodzinnym.
Odbyłam szkolenia z zakresu mediacji rodzinnej podstawowe oraz zaawansowane i doskonalące w Centrum Mediacji Partners Polska w Warszawie.
Bardzo dużą wagę przywiązuję do wysokich standardów pracy mediatora. Pracuję zgodnie ze standardami prowadzenia mediacji i postępowania mediatora określonymi przez Społeczną Radę do spraw Alternatywnych Metod Rozwiązywania
Konfliktów i Sporów przy Ministrze Sprawiedliwości.
Na stałe współpracuję z Sądem Rejonowym w Pułtusku i z Sądem Rejonowym w Wyszkowie.